wtorek, 7 stycznia 2014

Śniadanie mistrzów!

Granola gotowa?  Sosik jest?  No to mieszamy:
Do ulubionej miseczki wsypujemy uprażonych ziarenek w dowolnej ilości, dodajemy dwie duże łychy jogurtu naturalnego (najlepiej grecki - aksamitny i gęsty), dorzucamy plasterki pomarańczy (lub jabłka, banana, mango, kawałki suszonych owoców itp.) i kapiemy karmelem z sosjerki.  Właściwie jest on tak pyszny, że spokojnie można maznąć większą ilość;)  I już.  Wcinamy i pławimy się w blasku bycia domową boginią...
Albo ładujemy do pojemniczka i z wywieszonym jęzorem pędzimy do pracy aby tam wszystkim szczęki opadły i ślinki pociekły w porze lunchu;)  Ewentualnie możemy się podzielić z jedną(!) koleżanką...
Smacznego i miłego dnia pracy rodacy!





 


8 komentarzy:

  1. mmyy cos pieknego !:) Wyglada przepysznie

    Zapraszam: http://sandycastledesign.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. A dziękuję, zaglądam, zaglądam:)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miętowy dzbanuszek jest przepiekny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym się nie podzieliła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja muszę - z Ojcem Mego Dziecka pracuję i dzisiaj mam na 11:00... pewnie już się skupić z głodu nie może;)

      Usuń
  5. no i jakże tego nie zjeść ... mniaaam :P

    OdpowiedzUsuń
  6. :)) Poczekaj, zostaw sobie miejsce - mam w zanadrzu jeszcze smakowitsze kąski;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń