sobota, 4 stycznia 2014

Kubek w kubek

Co tu począć w kolejny pochmurny długi łykend..?
Myślałam, myślałam i wymyśliłam: poczęłam porcelankę:)
Na jednym przewspaniałym blogu natrafiłam kiedyś na fajny DIY jak przyozdobić sobie kubki tak, żeby nikt, nigdy i nigdzie nie miał takich samych...
Akurat wczoraj, w trakcie poszukiwań prezentu dla sześcioletniej koleżanki mojej Ziuty natrafiłam na markery do porcelanki.  Miałam nie zakupić..?
I dziś od rana sobie eksperymentuję.
Pierwsze próby odbyły się z drżeniem dłoni spowodowanym tremą - co widać poniżej.  Po chwili na moment zmądrzałam i szkic sobie ołówkiem poczyniłam.  Potem już było z górki.
Dmuchawcowy wzorek - przyznaję się - bezczelnie zerżnęłam z wyżej wymienionego bloga.  Bo się bałam, że spierniczę.  Szkoda kubka - niby niecałe dwa zeta, ale jednak IKEA...;)
Ale następne egzemplarze to już moje nieśmiałe dizajny.















14 komentarzy:

  1. O matko jakie super!!! Normalnie rewelacyjne są - chcę takie, chcę, chcę... Markery też chcę.
    Dzięki za słodki prezent. Nie ruszamy, nie próbujemy tylko podziwiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chce markery? Załatwione:) A prezent otworzyć i to już! Co, tylko nam tyłki bedom róść..? Uściski i całusy (od dziewczyn, bo tata ma zimno na wardze..;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że się podobają :) Jutro przejdą test na zmywarka-safe...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetna kolekcja kubkowa!!!! Ja tez przed świętami malowałam swoje kubełki ale niestety-marker mi się zmywa po jakimś czasie użytkowania ;[ Też wypiekałam tylko że przez 45 minut.A jakich ty używasz markerów,jakiej firmy? Nie zmywają się przy tarciu gąbką?!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nastraszyłaś mnie... Jeszcze ich nie szorowałam a markery kupiłam u Niemców (mam blisko;) Marabu Porcelain Painter. Jest na nich info DISHWASHER-SAFE. Moje były w piecu (za) długo bo o nich zapomniałam jak szłam na zakupy - może to właśnie przepis na sukces..? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze raz spróbuję ty swoim markerem a jak znów nie wyjdzie to trzeba będzie zakupić inny.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Daj znać:) a najlepiej fotki jakieś udostępnij;)

      Usuń
  6. Fajne wzorki :) i trzeba wypić całą zawartość kubka, żeby zobaczyć wzorek na dnie - super zachęta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zależy co będzie w kubku... czasem zachęta nie potrzebna;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem totalnie zauroczona Twoją kreatywnością, totalnie - to jest fenomen, żeby znajdować w sobie ujście dla pomysłów i że chce się to robić!!! mimo moich dwóch lewych rączek - chyba zrobię sobie kubek!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja przez trzydzieści lat z (duuużą górką) myślałam, że mam dwie lewe - a tu taki psikus;) Wszystko fajnie tylko skąd wziąć czas...? Dziękuję Ci za przemiłe słowa - przez to jeszcze bardziej się chce:) Pozdrawiam Ciebie i Twoją Dziewuszkę:)

    OdpowiedzUsuń