wtorek, 29 października 2013

Praca

Lubię swoją pracę. Mam sporą swobodę, mogę realizować pomysły własne albo pomagać w realizacji innych, często bywa zabawnie, ludzie – w przeważającej większości;) – na poziomie. A jednak bywają takie dni jak dzisiaj, kiedy brakuje cierpliwości i nerwy trochę za szybko puszczają. Zamiast przyjąć wszystko na zimno i zareagować w sposób przemyślany pozwalam się wkurzyć i mówię o kilka słów za dużo... Czasem jednak warto ugryźć się w język.
Problem w tym, że spodziewam się po innych tego czego wymagam od siebie: zaangażowania, odrobiny entuzjazmu, kreatywności – a ludzie są różni. W pracy łatwo zapomnieć, że każdy ma jakieś życie na zewnątrz. Jedni mają kłopoty rodzinne albo zdrowotne, inni finansowo cienko przędą a niektórym sypie się dokładnie wszystko. No bo jak tu na ten przykład sypać pomysłami jak z rękawa kiedy mąż stracił robotę a drugi dzieciak właśnie wyjeżdża na studia? Albo zaangażować się w szaloną wizję nawiedzonej koleżanki pomiędzy jednymi wynikami a drugimi? Niestety taka refleksja najczęściej przychodzi za późno.
Fajnie jest myśleć sobie, że jesteśmy idealni, rozumiemy problemy wszystkich dookoła, kierujemy się zasadami i mądrością życiową podczas kiedy w większości jesteśmy egoistami, którzy poza swoim interesem w najlepszym wypadku troszczą się jeszcze tylko o najbliższą rodzinę.

Po takim gorszym dniu w pracy często wieczorem myślę sobie, że moje życie jest fajne: mam rodzinę, dom, hobby, niezłą pracę i potrafię z tego wszystkiego czerpać przyjemność. A jutro na pewno będzie lepiej:)



2 komentarze:

  1. witam:) ciekawa i jakże aktualna refleksja jeśli chodzi o moje własne życie tyle ze z tej drugiej strony "poszkodowanej przez życie" ale trzeba się cieszyć z dobrych rzeczy które nas spotykają a nie widzieć tylko te złe no i mieć nadzieję ze mimo wszystko idziemy w tę dobrą a nie zła stronę, tą ku lepszemu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, miło mi Cię gościć:) Nie wiem z jakimi kłopotami się borykasz, ale wiem, że będzie lepiej: tak naprawdę to w życiu mało jest naprawdę beznadziejnych sytuacji;) Pozdrawiam i życzę duuużo dobrych rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń